Fritz Perls opisał „znaczenie bezsenności jako próbę organizmu radzenia sobie z problemami, które są ważniejsze od snu. Przerażające przsłuchanie następnego dnia, niespełniona zemsta, niespodziewana niechęć, silne i nie kontrolowane impulsy to tylko niektóre z takich nie dokończonych sytuacji, które przeszkadzają w wycofaniu sie ze świata, które nazywamy snem. Aby poradzić sobie z nie dokończona sytuacją, organizm musi produkować zwiększoną ilość pobudzenia. Zbytnie podniecenie i sen nie współgrają ze sobą. Dlatego, jeżeli nie możesz zasnąć i zastasujesz podniecenia wobec niekompletnego gestaltu, wówczas musisz poszukać innego zaworu bezpieczeństwa i zezościc siena bezsenność, twardą poduszkę albo ujadającego psa, Im bardziej się zlościsz, tym mniej możesz spać. Zamknięcie czu nie sprowadza snu, sen pozwala zamknąć oczy. Możesz tkże szukać pomocy u współczesnej psychiatrii, wśród środków nasennych, tłumika podniecenia naszej siły życiowej, i wepchnąć nie rozwiązany problem pod dywan.” F. Perls, Wokół śmietnika, s . 105.




